Peugeot 306 - Mały wariat - Część 5


Kolejny punkt prac nad Peugeotem to wykładzina oraz lampy przednie oraz tylne. Wszystkie wyżej wymienione elementy zostały odświeżone dzięki czemu wyglądają prawie jak nowe.
 
Początkowo przednie lampy miały zostać tylko wyczyszczone, jednak po zdjęciu klosza okazało się że farba na ramce popękała ze względu na swój wiek. W takim wypadku decyzja mogła być tylko jedna "malujemy".
Najpierw zostały pomalowane podkładem epoksydowym.
Następnie mokro na mokro położony lakier czarny mat.







Przy okazji malowania ramek oraz polerowania odbłyśników zostały naprawione uchwyty. Jeden z nich był pęknięty i udało się go przykleić. Jednak drugi był całkowicie oderwany, dlatego trzeba było zrobić nowy, stąd różnica w kolorze.






Później przyszła kolej na tylne lampy. Ich stan był dobry jak na ich wiek, dlatego zostały jedynie spolerowane pastą polerską 3M zielony korek na średniej grubości padzie polerskim. 
Następnie wszystko zostało przemyte zmywaczem silikonowym i na koniec została nałożona warstwa ochronna przed promieniami UV z właściwościami nabłyszczającymi.






Na koniec na tapetę została wzięta wykładzina, która była wyblaknięta od słońca i nijak nie pasowała to odświeżonego wnętrza. Najpierw została dokładnie odkurzona i wyczyszczona. Następnie została pomalowana specjalnym preparatem o nazwie Black Dye.





I to by było na tyle. Zapraszam do czytania i komentowania.
Cześć :)